piątek, 26 maja 2023

Wycieczka 24 maja

 

Wycieczka do Pałacu Zamoyskich w Kozłówce


Dnia 24 maja uczniowie klas: 1fg oraz 1ct, pod opieką pani Bożeny Dębskiej, Agnieszki Krukowskiej, Magdaleny Patyry oraz moim, brali udział w wycieczce do Kozłówki. 

Oprócz zwiedzania obiektów, uczestniczyliśmy w lekcji „Bogowie i herosi starożytnej Grecji i Rzymu w pałacu kozłowieckim”.

Podczas oglądania ekspozycji uczniowie przy pomocy plansz z atrybutami bogów i herosów doszukiwali się odniesień do antyku w wystroju wnętrz pałacu. Zajęcia zakończył quiz mitologiczny podsumowujący nabytą wiedzę o świecie antycznym.

Pałac w Kozłówce to jedno z tych miejsc, które koniecznie trzeba odwiedzić!

Niezapomniana podróż w czasie gwarantowana!


 

Zespół pałacowo-parkowy w Kozłówce, to późnobarokowa rezydencja magnacka, dawna siedziba arystokratycznych rodów Bielińskich i Zamoyskich. Jest to obecnie jeden z najlepiej zachowanych zespołów pałacowych w Europie!

Zbudowany w XVIII wieku, okres świetności przeżywał na przełomie XIX i XX wieku, kiedy Konstanty Zamoyski założył tu ordynację. Ordynacja oznaczała, że majątku nie wolno było dzielić ani sprzedać. Zlikwidowała ją dopiero reforma rolna z 1944, a majątek w Kozłówce przeszedł w ręce państwa. W obawie przed zbliżającym się frontem, Jadwiga Zamoyska wraz z dziećmi opuściła Kozłówkę. Zabrawszy ze sobą  najcenniejsze dzieła sztuki uciekła do Warszawy. Niestety większość z nich przepadła w powstaniu warszawskim. Uratowały się jednakże dość duże zbiory, które dziś można podziwiać w muzeum. Prawdopodobnie dlatego, że panna, która została w Kozłówce pilnować pałacu wdała się w romans z oficerem Armii Czerwonej. Sprawiło to, że żołnierze radzieccy nie splądrowali i nie spalili rezydencji tak, jak to mieli w zwyczaju.

Dziś Pałac Zamoyskich w Kozłówce to warte odwiedzenia muzeum. Piękne wnętrza pełne wspaniałych obrazów, lamp, rzeźb, mebli, kotar i baldachimów z epoki. Przepych i elegancja zarazem.

Wrażenie wywołuje już okazała klatka schodowa, a dalej jest tylko piękniej. Wędrując po sieni pałacowej, gabinetach, sypialniach, salonach, łazience, jadalni czy bibliotece, można oczyma wyobraźni przenieść się do minionych wieków.

Warto także wstąpić do kaplicy wzniesionej w latach 1903-1909, która była wzorowana na kaplicy królewskiej we francuskim Wersalu. Można zajrzeć do pokoju księdza Stefana Wyszyńskiego. Późniejszy prymas Polski przebywał tu od 1 sierpnia 1940 roku do 1 września 1941 roku. Kozłówka w czasie okupacji niemieckiej była bowiem miejscem pobytu wielu wysiedlonych osób lub zagrożonych aresztowaniem. Mimo poszukiwań przez Gestapo ksiądz nadal pełnił posługę duszpasterską w okolicy i organizował tajne nauczanie.

W budynku dawnej powozowni znajduje się jedyna w Polsce Galeria Sztuki Socrealizmu znana również jako „Muzeum Socrealizmu”. Galeria zawiera zbiory z I połowy lat 50. XX wieku, które liczą ponad 1600 rzeźb, rysunków, obrazów, grafik i plakatów. Są wśród nich dzieła ówczesnych czołowych polskich artystów. Swoistym dopełnieniem galerii są stojące na zewnątrz zdemontowane pomniki Bolesława Bieruta, Włodzimierza Lenina oraz Juliana Marchlewskiego. W trakcie zwiedzania galerii, z głośników usłyszeć można przemówienia sekretarzy partii komunistycznej, dźwiękowe fragmenty kronik oraz pieśni, takich jak np. Międzynarodówka.

 4 listopada 1944 roku zostało tu utworzone muzeum (pierwsze w wyzwolonej spod okupacji niemieckiej Polsce), w 1954 roku przekształcone w Centralną Składnicę Muzealną Ministerstwa Kultury i Sztuki. W 1956 roku obiekt uznany został za zabytek, a niedługo później podjęto jego rewaloryzację według projektu profesora Gerarda Ciołka. W 1976 roku reaktywowano placówkę muzealną, która od 1992 roku funkcjonuje pod nazwą Muzeum Zamoyskich w Kozłówce.


 


























































































piątek, 19 maja 2023

Rocznica śmierci Bolesława Prusa

19 maja 1912 r. w Warszawie zmarł Bolesław Prus 

(wł. Aleksander Głowacki)  

 


 Fot. Głuszczenko, Portret Bolesława Prusa, 2004, ze zbiorów MNKi

 

  Bolesław Prus - właściwie Aleksander Głowacki herbu Prus, pisarz, publicysta. Urodził się 20.08.1847 roku w Hrubieszowie, zmarł 19.05.1912 roku w Warszawie. Wcześnie stracił rodziców – matka zmarła, gdy miał trzy lata, ojciec gdy miał lat dziewięć. Opiekę nad Aleksandrem powierzono wówczas mieszkającej z Puławach babce. 

  Prus początkowo uczył się w szkole w Lublinie, później w Siedlcach. W roku 1862  rozpoczął  naukę w kieleckim Gimnazjum Klasycznym, gdzie jego brat wykładał historię.  Według pamiętnikarskiej relacji Stanisława Czarnowskiego, 23 stycznia 1863 roku w kieleckiej szkole, tuż przed pierwszą lekcją języka łacińskiego, Aleksander Głowacki zawołał do kolegów: „moi kochani, teraz nie czas na Eneidę!”. Następnie wszystkie podręczniki włożono do pieca. Trzy miesiące później Prus porzucił szkołę, by wziąć udział w powstaniu styczniowym. Został ranny pod Garwolinem, trafił do niewoli w Siedlcach. Po zwolnieniu walczył w grupie powstańczej Aleksandra Czarneckiego (Bończy) i zgrupowaniu „Dzieci Warszawy”. Został ponownie ranny, trafił do rosyjskiej niewoli. Więziono go na Zamku Lubelskim, ale ze względu na młody wiek został zwolniony po kilku miesiącach. Na początku 1864 roku został ponownie aresztowany pod zarzutem przynależności do organizacji wywrotowej. Był przetrzymywany w Koszarach Świętokrzyskich. Rosyjski sąd wojskowy pozbawił go tytułu szlacheckiego.

  Prus po opuszczeniu więzienia kontynuował naukę w lubelskim gimnazjum. W 1866 roku otrzymał świadectwo maturalne, a następnie podjął studia na Wydziale Matematyczno-Fizycznym warszawskiej Szkoły Głównej. By móc studiować i mieszkać w stolicy pracował jako korepetytor, guwerner, fotografik, ślusarz i tłumacz. W wolnych chwilach pisywał listy do gazet, które podpisywał pseudonimem Jan w Oleju. We wrześniu 1892 roku był świadkiem na ślubie Stefana Żeromskiego z Oktawią z Radziwiłowiczów Rodkiewiczową.

  Wybitny powieściopisarz, nowelista i publicysta. Do najbardziej znanych utworów Prusa należą: Placówka (1886), Lalka (1890), Emancypantki (1894) i Faraon (1897). Debiutował w 1864 roku korespondencją w „Kurierze Niedzielnym”. Współpracował z „Kolcami”, „Niwą”, „Ateneum”, „Tygodnikiem Ilustrowanym”, „Krajem” oraz „Kurierem Warszawskim”, gdzie rozpoczął druk „Kronik”. 

  Bolesław Prus został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie. Na pomniku znajduje się wymowny napis „Serce serc”.